świat nie ma sensu
no bo tak:
mówią mi ludzie: “nie słuchaj nikogo!” – to mam ich słuchać? czy nie słuchać? (tych, co mówią słuchać? czy ich nie słuchać też? bo jeśli ich by nie posłuchać, to innych można słuchać.)
mówią mi ludzie: “nie rób tego, co ci każą” – to mam robić? czy mam nie robić? (tego, co mi oni każą, mówiąc.)
albo też tak:
ludzie co jeżdżą autami, a nie potrafią kierować, a lubią siedzieć z PRZODU, bo lubią być w CENTRUM uwagi mówią, że mają chorobę LOKOMOcyjną, że im się niedobrze robi. więc biorą aviomarin (czyli AVIO na latanie i MARIN na morze), a jadą drogą lądową autem, nie lokomotywą. z przodu. bez sensu.